Na wybiegu

Na wybiegu

Wychodzi na wybieg. Jego ruchy są precyzyjne i opanowane. Z oczu bije pewność siebie i konkretny cel: oczarować publiczność.

Ma na sobie obcisłe spodnie w szarą kratę, zwężane dodatkowo przed kostką i podwinięte na dwa razy. Buty lśnią nowością i pewnością siebie właściciela. Lśnią, mimo że podeszwa zrobiona jest ze słomy. W drugiej odsłonie najnowszej kolekcji ten sam model wyjdzie w klapkach, największym hicie tego sezonu. Lniana koszula włożona niedbale w spodnie bez paska. Spodnie mają wysoki stan, wydają się być odrobinę za luźne, ale to pewnie tylko złudzenie. Na koszulę nałożona rozpięta wełniana kamizelka, która świetnie kontrastuje z ciemnymi spodniami. Na głowie kaszkiet. Mężczyzna obraca się, kręci, zawraca. Muzyka łagodnie przechodzi w odrobinę szybszą, gdy na wybiegu pojawia się kolejny model, w ekstrawaganckich spodniach z wielkimi dziurami. Flesze nie milkną.

Można było wygrać portfel, torebkę lub pasek

Pokaz trwał około godziny, a podczas przerw można było wygrać wartościowe wyroby galanteryjne. Skórzane, paski, portfele, torby i aktówki, znajdowały nowych właścicieli raz za razem. Ktoś wygrał męski portfel skórzany, kto inny pasek czy kopertówkę. Wszystkie niezwykle wartościowe, wszystkie gustowne i adekwatne do nietuzinkowych kreacji.

Kto się odważy?

Pokaz okazał się niezwykłym sukcesem projektanta, wszyscy byli oczarowani odwagą i pomysłowością kolekcji. Bardzo spodobał mi się męski portfel skórzany, który wygrał jeden z mężczyzn. Muszę sprawić sobie podobny. Widok kreacji rodem z wybiegu, na ulicach miasta, nie powinien zaskakiwać. Przecież oto zostały zaprezentowane dla dużego grona odbiorców, ujrzały światło dzienne i przyjęto je brawami. Jednak zaskakują. Ekstrawaganckie, krzykliwe i odbiegające od standardów stroje przyciągają spojrzenia i obiektywy naszych telefonów, wzbudzają komentarze. Można ubrać się oryginalnie, ale każde uchybienie od szeroko rozumianej normalności wzbudza kontrowersje. Tyle, że to się zapewne nigdy nie zmieni i odważnym pozostaje tylko czekać, że ich garderobiane wybory pójdą śladami obcisłych legginsów, które jeszcze do niedawna byłyby nie do pomyślenia, a dziś nikogo już nie dziwią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *